Jak działają złote maski na zmarszczki – cena?

Szukając remedium na zmarszczki coraz częściej można się natknąć na złote maski, mające w magiczny sposób wyprasować linie mimiczne. Producenci obiecują spektakularne rezultaty. Co ciekawe z dobrodziejstw terapii możemy skorzystać zarówno w profesjonalnych gabinetach, jak i w domu.

Złote maski na zmarszczki a cena

W popularnych drogeriach znajdziemy maseczki kosztujące nawet poniżej 10 zł. Jeżeli zagłębimy się w oferty tzw. marek luksusowych, to w Internecie natkniemy się na maseczki do domowego użytku kosztujące nawet 900 zł za pojedynczą, jednorazową płachtę. W gabinecie kosmetycznym usługa położenia takiej maski to z kolei koszt ok. 400 – 500 zł. Ale właściwie, skąd to całe zamieszanie?

Prawdą jest, że złoto świetnie wpływa na skórę. Jednak żadna maska nie zawiera samego złota, do bezpośredniego położenia na twarz. Maski do domowego użytku, bez względu na ich cenę, zawierają także inne substancje. W tańszych wersjach, w składzie nie znajdziemy zbyt wiele złota oraz innych drogocennych substancji. To zazwyczaj tradycyjne maseczki w płachcie, nasączone płynem, który zawiera najczęściej rozświetlające drobinki. W droższych wersjach jest to faktycznie wykonana z cieniutkich plastrów złota maska. Nakłada się ją na twarz jak zwykłą maskę w płachcie – ma ona wycięte otwory na oczy, nos i usta. Po dwudziestu minutach należy ją zdjąć, a pozostałości wklepać w twarz. Zazwyczaj wzbogaca się ją np. o kolagen. Podobnie dzieje się w gabinetach kosmetycznych, gdzie pacjentom nakłada się na twarz płatki złota, czasem wzbogacone o inne substancje odżywcze.

Złoto ma zbawienne działanie na skórę. Pobudza regenerację oraz wzrost komórek w skórze, włókien kolagenu oraz elastyny. Ponadto złoto przyśpiesza procesy metabolizmu w skórze. Co więcej ma działanie antyseptyczne, łagodzi stany zapalne oraz podrażnienia. Co więcej złoto niweluje przebarwienia i rozjaśnia skórę.

Każdy zabieg wykonywany z użyciem złota, powinien rozpoczynać się od dokładnego demakijażu oraz oczyszczenia skóry. W przeciwnym wypadku złoto nie będzie miało szansy zadziałać. Jest ono w stanie wniknąć wyłącznie w dokładnie oczyszczoną skórę. W gabinecie kosmetycznym przed nałożeniem płatów złota, zazwyczaj wykonuje się peeling oraz kładzie kwas hialuronowy – dla wzmocnienia efektu. Dopiero na tak przygotowaną skórę aplikuje się złoto. Częstą praktyką stosowaną w gabinetach kosmetycznych jest wspomaganie wchłaniania poprzez użycie na maskę specjalnej, jonowej nanomgły, która przedziera się przez naskórek, aby wniknąć w głąb skóry, transportując ze sobą cząsteczki złota. Na koniec następuje kilkunastominutowy masaż twarzy, dzięki któremu resztki maski zostaną w pełni wchłonięte przez skórę.

Decydując się na złotą maskę najlepiej zrezygnować z drogeryjnych propozycji, kosztujących kilka złotych. W składzie nie zawierają raczej złota, które dobrze będzie przenikać w głąb skóry. Maski, które faktycznie składają się z płatów złota nie należą do najtańszych, dlatego też warto skusić się na zabieg w gabinecie. Wykonując maseczkę w profesjonalnym miejscu będziemy mieć pewność, że w pełni wykorzystano wszystkie dobroczynne właściwości złota.